Przepraszam, że tak długo nie pojawiał się post, ale jak wracałam z pracy to było już późno, ciemno, padał deszcz i nie miałam siły na nic, od razu szłam spać. Dzisiaj nareszcie mam wolne i spędzam dzień z chłopakiem, a jutro jadę do Zielonej Góry do kina. Przede mną ciężki tydzień, więc muszę bardzo wypocząć.
Dzisiaj mam dla Was zdjęcia, które zostały zrobione bardzo dawno i nareszcie doczekały się premiery na blogu. Innych nie mam, bo pogoda na nie nie pozwala. Mam na sobie czarną asymetryczną spódnicę przerobioną przez babcię mojego chłopaka, jeansową koszulę z ćwiekami, moje ulubione ostatnio rajstopy i tenisówki. Sportowo-elegancki zestaw. Podoba się? :)
W następnym poście pokażę Wam prezenty jakie dostałam na Dzień Dziecka :D Przy okazji życzę Wam Wszystkiego Najlepszego z okazji naszego święta :)
skirt -sh + DiY
shirt - sh + DiY
trausers - h&m
tights - marilyn
glasses - new look
Zmykam na obiadek, a potem komentować Wasze blogi :)
Trzymajcie się :*


















































