Jak tam Wam minął tydzień? Ja mam za sobą pierwszy egzamin, jeszcze dwa i koniec sesji. Mam nadzieję tylko, że nie będę mieć żadnej poprawki i będę mogła wrócić do domu i spędzić czas z rodziną i ukochanym. Mój weekend nie zaczął się za dobrze, ponieważ jakieś choróbsko mnie dopadło i całą sobotę przeleżałam w łóżku, na szczęście już mi troszkę lepiej i zaraz zmykam do pracy.
Dzisiaj przychodzę do Was ze stylizacją z sukienką, która długi czas przeleżała w mojej szafie i wreszcie ją odkryłam na nowo. Kupiłam ją 2 lata temu na Sylwestra i o niej kompletnie zapomniałam. Ubrałam do niej skórzaną ramoneskę, rajstopy w kropki i sandałki. Możecie też zobaczyć mój pierwszy makijaż wykonany paletką Sleek i pędzlami Hakuro. Jak Wam się podoba? :)
Tak jak obiecałam poniżej druga część moich zakupów. Tym razem ubrania, buty i różne akcesoria.
Trzymajcie się :*
Do następnego :) Wróćcie, ponieważ kolejny post, który dla Was przygotowałam jest wyjątkowy i mam nadzieję, że Was mile zaskoczy :D Buziaki :*
dress - h&m
jacket - sheinside
wedges - nv (sklep w Irlandii)
No i moje zakupy :)
necklace - gift from my boyfriend
wedges - centro
scarf - pull&bear
jeans, t-shirt - sinsay
empik
tights - marilyn
skirt - reserved
emu, gloves - reserved
ikea













