piątek, 19 sierpnia 2016

#278 Jeans dress :)

Cześć :)
Dzisiaj przychodzę do Was ze stylizacją z jeansową sukienką z odkrytymi ramionami, którą otrzymałam od sklepu Sammydress w jednej paczuszce wraz z białymi szortami z poprzedniego posta. Sukienka jest przepiękna, materiał jest bardzo dobry gatunkowo, dosyć gruby. Nic nie prześwituje. Na długość jest idealna, no i koronka na ramionach jest bardzo ładnie wykonana. Niestety musi pojawić się jedno "ale". Znowu nie trafiłam z rozmiarem. Byłam w ogromnym szoku, ponieważ zamówiłam rozmiar M, a sukienka to spokojnie L. Jest na mnie trochę duża, co widać najbardziej po szerokości rękawów. Jednak chciałam ją Wam pokazać, bo bardzo mi się spodobała i mam nadzieję, że nie będzie się aż tak rzucać w oczy jej wielkość. Na szczęście mam już plan, co z nią zrobię :)
Albo pójdzie w ręce krawcowej, albo do garderoby mojej mamy. Jeszcze nie mogę się zdecydować :D
Do jeansowej sukienki ubrałam kobaltowe wiązane sandałki i moją ulubioną ostatnio torebkę z Parfois. Dajcie znać jak się Wam podoba moja stylizacja :)
Na koniec oczywiście proszę o poklikanie w linki poniżej, za które z góry bardzo dziękuję! :*
Do następnego Kochani!








dress - sammydress (niestety już niedostępna ) podobne tutaj!/ sandals - deezee / bag - parfois

sobota, 13 sierpnia 2016

#277 White shorts & Shein :)

Cześć! :)
Dzisiaj przychodzę do Was z wakacyjnym postem. Stylizacja na spacer po plaży musi być przede wszystkim wygodna, więc taką stworzyłam. Podstawą były białe szorty z wysokim stanem, które otrzymałam w paczce z Sammydress. Niestety znowu nie trafiłam z rozmiarem. Zamówiłam rozmiar L, ponieważ jak wiecie chińska rozmiarówka jest bardzo zaniżona i niestety spodenki są na mnie ciut luźne, lepszy byłby rozmiar M. Następnym razem zamówię sobie właśnie ten rozmiar, ponieważ są bardzo wygodne i świetnie mi się sprawdziły na urlopie nad morzem. No i muszę dodać, że to jedyne białe szorty, które mam w swojej szafie :). Do tego ubrałam czarne prążkowane, wiązane body z Zary, które udało mi się upolować na tegorocznych wyprzedażach. Jeszcze jeden mój wyprzedażowy łup również z Zary, który pojawił się w tym outficie to babyblue ramoneska w której się zakochałam i wiedziałam, że musi znaleźć się w mojej garderobie. Uzupełnieniem tego zestawu są czarne adidasy Zx Fluxy i mała torebka z Parfois, która bardzo się Wam spodobała na Instagramie. 
Dajcie znać co myślicie o tej stylizacji :)
Na koniec chciałabym Was jeszcze poprosić o poklikanie w linki poniżej oraz w te pod zdjęciami. Pamiętajcie, że możecie na mnie liczyć w tej kwestii, więc piszcie śmiało :)
Buziaki, do następnego! ;*










shorts - sammydress ( niestety już ich nie ma ) podobne / bodysuit, jacket - zara / bag - parfois / adidas zx flux - butyjana

Mam jeszcze dla Was małą wishlistę, którą stworzyłam wykorzystując asortyment sklepu Shein. Skupiłam się już bardziej na jesiennej garderobie, a konkretnie na okryciach wierzchnich. Dajcie znać jak się Wam podobają rzeczy, które wybrałam :) No i oczywiście proszę o poklikanie w linki poniżej. Będę Wam bardzo wdzięczna, jeśli potrzebujecie również klików to piszcie śmiało, z chęcią się odwdzięczę :)

 
 ( 1 )   ( 2 )




sobota, 6 sierpnia 2016

#276 Camel coat :)

Hej :)
Dzisiaj przychodzę do Was z pierwszym postem, w którym pojawi się efekt mojej współpracy z Shein, czyli camelowy płaszcz. Jak tylko go zobaczyłam na stronie to zakochałam się. Od dawna poszukiwałam takiego na okres wiosenno-jesienny. W dodatku na zdjęciach wyglądał rewelacyjnie. Zamówiłam rozmiar M mając na uwadze moje wcześniejsze wpadki z zamówieniami z chińskich stron i bardzo się zdziwiłam gdy otworzyłam paczkę. Okazało się, że spokojnie mogłam zamówić XS. Płaszcz jest duży, jednak nie przeszkadza mi to, ponieważ lubię oversize, a jak zwiąże się go paskiem to wygląda bardzo fajnie. W dodatku materiał jest bardzo przyjemny w dotyku, choć na pierwszy rzut oka wygląda na bardzo cienki to uwierzcie mi, że grzeje. Gdy robiliśmy te zdjęcia na dworze było 17 stopni, a ja się w nim gotowałam mimo że pod spodem miałam tylko cieniutkie body. Teraz wiem, że płaszcz posłuży mi również zimą narzucony na jakieś ciepłe sweterki :) Proszę nie zwracajcie uwagi na to, że jest pognieciony, ale z godzinę go prasowałam no i widzicie jak wygląda. Dajcie mi znać czym prasować takie płaszcze, bo ja pierwszy raz mam taki problem ;D
Wracając do body. Zamówiłam je już jakiś czas temu również na Shein, ale za swoje pieniążki. Tutaj sytuacja lubi się powtarzać. Ostatnio pokazywałam Wam hiszpankę babyblue, którą kupiłam za grosze, a teraz miałam farta do tego body. Czarne, koronkowe z efektownym wycięciem na plecach. Niestety tutaj również poszalałam z rozmiarem :D Zamówiłam S, ale o wiele lepsza byłaby XS. No, ale trudno i tak wygląda mega. Będzie idealne pod ramoneski czy bomberki, ale również solo na jakieś imprezy :) Do tego białe rurki i szpilki nude, no i torebka ombre, która bardzo się Wam spodobała.
Napiszcie w komentarzach jak się Wam podoba taka stylizacja i co myślicie o mnie w "kucyku", bo ja nie jestem przekonana do tej fryzury :D
Do następnego. Buziaki :*












 coat - shein / bodysuit - shein / jeans - new look / bag - parfois / heels - labotti

Kochani proszę Was o poklikanie w linki poniżej lub te pod zdjęciami. Dla Was to kilka sekund, a dla mnie możliwość dalszej współpracy. Za każde kliknięcie serdecznie dziękuję i jeśli potrzebujecie tego samego to piszcie z chęcią się odwdzięczę :)

piątek, 29 lipca 2016

#275 Sukienka hiszpanka i Banggood

Cześć! :)
Na początku muszę Wam bardzo podziękować za klikanie w linki, bo dzięki Wam udało mi się zacząć współpracę z Shein i Romwe. Już wkrótce posty z rzeczami, które od nich dostałam. O dziwo paczka z Shein już dzisiaj do mnie dotarła :) Jeszcze raz dziękuję! Jesteście najlepsi! Mam nadzieję, że nadal będziecie tak aktywnie klikać w linki, bo dzięki temu mogę testować jakość rzeczy z tych sklepów i informować Was o tym co polecam, a co nie.
Dzisiaj mam dla Was znowu stylizację z dekoltem hiszpańskim, ale obiecuję że dam Wam od tego trendu trochę odpocząć :) Sukienkę znalazłam na dnie szafy. Dobre 5-6 lat temu mama zakupiła mi ją na allegro u użytkownika, który sprzedawał hurtowo ubrania z takich sklepów jak np. Bonprix. Kosztowała grosze w porównaniu z ceną katalogową. Jednak wtedy nie podobała mi się, a teraz mogłabym ją nosić codziennie. Jest rewelacyjna, mega przewiewna w piękny kwiatowy wzór. Dobrałam do niej wiązane baleriny, na które już długo się czaiłam, ale nie byłam do nich przekonana. Jednak teraz wiem, że był to bardzo udany zakup :) 
Dajcie znać jak się Wam podoba moja stylizacja. Buziaki :*










dress - no name / sunglasses - primark / ballerina - deezee

Na koniec mam dla Was małą wishlistę, która stworzyłam przy wykorzystaniu produktów sklepu Banggood. Wybrałam rzeczy, które mi się podobają bądź które planuję w najbliższym czasie kupić. Pojemnik na pomadki to chyba moje największe must have na chwilę obecną, bo nie mam już gdzie ich układać. :D Jeśli śledzicie mnie na Instagramie to wiecie, ze jakiś czas temu zmieniłam telefon na Iphona 6s Plus. Ostatnio oszalałam na punkcie obudów na ten telefon i kupuję je non stop. Również na Banggood wpadł mi w oko przeuroczy duszek. W mojej liście pojawiły się też nalepki, po których można pisać kredą i są świetną sprawą przy robieniu przetworów i opisywaniu ich :) No i na koniec dwa ciuszki. Podarte jeansy to rzecz, którą mogłabym nosić cały czas i ostatnio na wyprzedażach zakupiłam prawie identyczne, a kombinezon z przepięknie wyeksponowanymi plecami to najlepszy wybór na letnie dni. Dajcie znać co myślicie o mojej wishliście :)
Do następnego :*


( 1 )   ( 2 )   ( 3 )   ( 4 )   ( 5 )

sobota, 23 lipca 2016

#274 Czarna hiszpanka i Romwe :)

Cześć! :)
Przepraszam Was za mały zastój, ale przez ostatni tydzień byłam na praktykach we Wrocławiu i niestety nie miałam internetu oraz laptopa. Wczoraj w nocy wróciłam, a dzisiaj dodaję dla Was nowy post. :)
Zdjęcia, które mam dla Was są wykonane w moim ogródku, mam nadzieję, że przypadną Wam do gustu. Ubrałam dwie nowości. Czarną bluzkę hiszpankę zakupiłam już jakiś czas temu na promocji -40% w Reserved, ale nie miałam jeszcze okazji jej Wam pokazać. Bardzo lubię ten hiszpański krój i mam wrażenie, że dobrze mi w nim :) Do tego spódnica rodem z lat 90's i szpilki z frędzlami, które uwielbiam. Włosy zrobiłam na termoloki, a na usta powędrowała nudziakowa pomadka. Jak Wam się podobam w takiej odsłonie? Dajcie znać! 









shirt - reserved / skirt - h&m / sandals - deezee

Kochani dostałam w ostatnim czasie kolejną propozycję współpracy i mam nadzieję, że znów mi pomożecie. Tym razem jest to romwe. Przygotowałam dla Was kilka propozycji ubrań właśnie z moim ulubionym ostatnio krojem bluzek czy sukienek, czyli z dekoltem hiszpańskim. Proszę o poklikanie w zdjęcia bądź w linki. Za każde kliknięcie odwdzięczam się tym samym, jeśli tego potrzebujecie. Warto sobie pomagać. Pamiętajmy o tym! :) Zerknijcie co fajnego znalazłam!

 

( 1 )    ( 2 )