Witam Was już w nowym 2017 roku. Niestety nie zdążyłam dodać tego posta przed Sylwestrem, bo miałam wiele spraw na głowie i nie wyrobiłam się czasowo, mam nadzieję, że mi to wybaczycie. Stylizacja, którą przygotowałam nie jest typowo sylwestrowa, więc można ją wykorzystać np. w okresie Karnawału, który zbliża się wielkimi krokami, na imprezie, bądź domówce, opcji jest wiele. W porównaniu ze stylizacją z zeszłego roku, tym razem kierowałam się bardziej outfitem na Sylwestra właśnie na jakąś imprezę w klubie czy na domówce. Postawiłam na welur, który jest bardzo modny w tym sezonie. Sukienka jest w dość intensywnym kolorze oraz o bardzo popularnym teraz bieliźnianym kroju. Długość mogłaby być dla wielu osób problemem, ale według mnie na taką wyjątkową, jedyną noc w roku można poszaleć z długością :) Do sukienki dobrałam skórzaną, czarną kurtkę ze złotymi elementami w postaci zamków na ramionach oraz sandałki z frędzlami. Na rękę powędrował prezent od Mikołaja, czyli złoty zegarek Timex, a do ręki portfel, który jest tak duży i pojemny, że spokojnie może być również kopertówką, bo pomieści wszystkie najpotrzebniejsze rzeczy. Postawiłam na dość mocny makijaż oka jak i ust, ale wydaje mi się, że dobrze ze sobą współgrają. Dla kontrastu z zeszłoroczną propozycją tym razem wyprostowałam włosy. Dajcie znać co myślicie o tym zestawie :)
Ja tymczasem składam Wam spóźnione, ale szczere życzenia Szczęśliwego Nowego Roku. Oby ten rok przyniósł jeszcze więcej dobrych wspomnień, niż 2016. Życzę Wam jak i sobie sukcesów na tle osobistym oraz blogowym. Spełniajcie swoje marzenia i nigdy się nie poddawajcie, a zawsze osiągniecie wszystko co tylko zapragniecie! Happy New Year Everyone! :*
dress - rosewholesale (tutaj!) / jacket - new yorker / sandals - deezee / bag - stradivarius / watch - timex